Każdego roku, w okresie jesienno-zimowym, w mediach można spotkać mnóstwo publikacji na temat smogu. Problem zanieczyszczonego powietrza bardzo często poruszają także internetowe serwisy informacyjne, które są podstawowym źródłem wiedzy dla wielu ludzi w XXI wieku.
Artykuły - intro.media
Jesteś tym, co jesz
W obecnych czasach wszystko skupia się na tym, by było szybko, łatwo i prosto, a przede wszystkim – z zyskiem dla sprzedającego. Nie inaczej jest z jedzeniem. Żywność przetworzona czy żywność ekologiczna? Warto przepłacać, czy lepiej mieć więcej za mniej?
„Statystyki nie kłamią, to ludzie bardzo często kłamią na temat statystyk”, czyli jak książka Janiny Bąk pomogła mi w napisaniu pracy magisterskiej
Mówiąc statystyka, myślisz liczby, liczenie, a to już bardzo blisko do znienawidzonego przedmiotu ze szkoły – MATEMATYKI. Od razu człowiekowi robi się nieprzyjemnie na sercu, żołądku – generalnie wszystkim. Jednak tym razem było inaczej. Książka „Statystycznie rzecz biorąc. Czyli ile trzeba zjeść czekolady żeby dostać Nobla?” to istnie pluszowa podróż po świecie statystyki. Można? Janina Bąk udowadnia, że tak.
Dziennikarze czasów pandemii. Jak koronawirus wpływa na pracę lokalnych mediów?
Wszystkie badania zmian w korzystaniu z mediów w czasie pandemii pokazują, że nasze potrzeby informacyjne znacznie wzrosły wskutek trwającego kryzysu. Millenialsi w Stanach i Wielkiej Brytanii szukają aż o 71% więcej newsów online, głównie na temat COVID-19 (badanie Global Web Index).
Nietoperz zwisający z masztu 5G pod chmurką znad Czarnobyla
Niby tacy silni jesteśmy. Ura bura, król podwóra. Nic nam nie straszne – Ziemia jest nasza. Tysiące lat rozwoju, odkrycia, wynalazki, wygodne i dogodne życie. Internet, telewizja, mydełko fa. Zwłaszcza Chińczycy mądrzy tacy, mimo że komuniści. Mur mają duży, gospodarkę najlepiej rozwiniętą, naród skromny i pracujący, a i telefony coraz lepsze. I nietoperze na surowo żrą. Na przekór jakby.
Kwarantanna. Koszmar czy zbawienie?
Życie wielu ludzi przed epidemią - odbiegało od ideału. Życie wielu ludzi teraz - jest wręcz koszmarem. Mówią, że wrócimy po niej inni, odmienieni (o ile wrócimy).
Wyobraź sobie, że nie wiesz, co będzie jutro. I poczuj się jak większość ludzkości
Znacie ten mem, złożony z samych słów? Z którego wynika, że jeśli masz jedzenie w lodówce, ubranie na sobie, dach nad głową i miejsce do spania, to znaczy, że jesteś bogatszy niż 75% mieszkańców Ziemi? Albo, że jeśli masz jakieś pieniądze w banku i drobne w portfelu, to jesteś w czołówce 8% najbogatszych ludzi na świecie? Jeśli nie, to właśnie poznaliście. A jeśli spotkaliście go wcześniej, to być może nie jest już aktualny.
Zdradziły go buty
Doskonale potrafili wspinać się na wysokie drzewa, stąd pomysł schowania się na szczycie jodeł wydawał się naturalny. Aby nie spaść, mocno się przywiązali. Jeden z nich zrezygnował z tego pomysłu. Zostawił swoje buty pod drzewem i w nieco dalszym miejscu znalazł inne schronienie. Decydujący moment. Mężczyzn nikt nie zauważył, uratowani! Ale zostały buty.
Do czego prowadzi nadmiar ambicji? - "Sala samobójców. Hejter"

Zdjęcie: https://tvn24.pl/kultura-i-styl/sala-samobojcow-hejter-jan-komasa-w-tvn24pl-o-filmie-ra895707-2413883
Najnowszy film Jana Komasy pt. „Sala samobójców. Hejter” to długo wyczekiwana produkcja. Złożyło się na to parę czynników. Przede wszystkim inny sukces reżysera, jakim było „Boże Ciało”, które miało okazję walczyć o Oscara. Znaczący jest również fakt, że najnowszy film to spin-off popularnej „Sali samobójców” z 2011 roku. Już w pierwszy weekend po premierze, „Hejtera” zobaczyło 143 tysiące widzów! Niestety, niedługo po tym obejrzenie filmu stało się niemożliwe, ponieważ z powodu pandemii koronawirusa zamknięto kina. Producenci postanowili udostępnić produkcję w sieci. Teraz, za równowartość kinowego biletu, możemy obejrzeć „Hejtera” na małym ekranie. Czy warto to zrobić?
Pandemia? Nie przypuszczałam, że dożyję takich czasów
O tym jak będzie wyglądał świat po pandemii rozmawiają wszyscy. Recesja gospodarcza, bezrobocie, inflacja – ogólnie dramat. Chociaż większość koncentruje się na ekonomii (i słusznie, bo to również jest ważne), to ja jednak wolę skupić się na skutkach społecznych sytuacji w jakiej się obecnie znaleźliśmy. A one klarują się dość pozytywnie - przynajmniej mam taką nadzieję. Ktoś powie Młoda jest, głupoty gada. Słyszałam to już nieraz i nie mam zamiaru tymi słowami się zrażać. Bo ja właśnie w imieniu tych młodych i głupich, co się niczym podobno nie interesują, chciałam powiedzieć słów kilka.